Wywiady - Muzyka

Michał Jelonek: dywersant, barbarzyńca i wandal

2014-04-08 10:22:48

Michał Jelonek to prawdziwy oryginał - od lat miesza klasykę z metalem, a na koncertach (jak przystało na nazwisko) jest prawdziwym scenicznym zwierzakiem. Nie bez znaczenia w jego twórczości jest też poczucie humoru i ogromny dystans do świata. Prezentujemy naszą rozmowę z najbardziej znanym rockowym skrzypkiem w Polsce.

dlaStudenta.pl: Frontman ze skrzypcami? Kojarzysz jeszcze kogoś, kto porwał się na tak karkołomny pomysł?

Michał Jelonek: Było wielu, począwszy od np. Paganiniego, poprzez Stephana Grappelliego, Nigela Kennedy, Marka Wooda, Bena Lee i wielu innych, a skończywszy wyliczankę na przykład na Davidzie Garrettcie i Adamie Bałdychu. Naprawdę można by ich wymienić dużo więcej!

Wolisz grać na scenie - nomen omen - pierwsze skrzypce czy lepiej czujesz się jednak stojąc nieco z tyłu?

Jakoś tak sie złożyło że w większości gram pierwsze skrzypce, no czasami drugi pulpit, ale oczywiscie to się wiąże z większym stresem i odpowiedzialnością, więc wycofanie się ze skrzypcami na scenie w okolice "kuchni polowej i sztabu" ma swoje plusy, można wyluzować i dyskretnie pogadać z perkusistą... no dobra, to akurat nie jest plus (śmiech).

Nie myślałeś nigdy o tym, żeby spróbować coś samemu zaśpiewać albo żeby zaprosić na którąś ze swoją płyt ulubionych wokalistów?

Myślałem, myślałem, myślałem i nic! Pewnikiem przyjdzie czas i na to. A po drugie, ja śpiewam na koncertach, a właściwie melorecytuje i wydaje obrazoburcze dźwięki. Zapraszam na koncert, żeby to usłyszeć!

Współpracowałeś jako sideman z wieloma, często bardzo różnymi, artystami. Z kim, z perspektywy lat, grało się najciekawiej?

Ciężko tu wymienić jedną osobę czy kapelę, bo z każdym przeżyłem fajne chwile, ale chyba najbardziej na mojej psychice odbił się Dziubek z De Press. To było prawdziwe zderzenie górali - tylko że ja niskopienny góral, ze świętokrzyskich gór (śmiech).

Zapewne mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że grałeś też między innymi z Michałem Wiśniewskim (projekt Spooko) oraz Marylą Rodowicz. Jak doszło do tej współpracy?

Byłem i jestem także muzykiem sesyjnym, czyli brzydko mówiąc do "mordercą skrzypiec do wynajęcia", zaaranżowania i nagrania skrzypiec oraz grup smyczkowych, stąd gram i nagrywam w różnych projektach, płytach z szerokim rozrzutem i rykoszetem stylistycznym. Dla mnie zawsze jest to wyzwanie i lekcja - zazwyczaj lekcja pokory.

Zagrałeś na ogromnej ilości płyt - pamiętasz wszystkie utwory, w których maczałeś palce?

Nie. Zawsze po nagraniu myję i umywam ręce, a potem już nic nie pamiętam.

Wystąpiłeś w coverze Armii na "Projekcie Punk" Farben Lehre. Punkowa estetyka jest Ci bliska?

Ależ oczywiście! Wychowałem się na punku, metalu i rocku... no i klasyce. Jeden z pierwszych koncertów z zespołem ANKH zagraliśmy na festiwalu gdzie gwiazdą była Armia. Zrobili na mnie wtedy ogromne wrażenie!

Czy czujesz się trochę jak misjonarz, który przybliża młodym pokoleniem muzykę klasyczną?

Raczej jako dywersant, barbarzyńca i wandal który swoim niedoskonałym warsztatem i wrażliwością pustaka napastuje czy wręcz wynaturza muzykę klasyczną oraz grę na skrzypcach. Ale przy tym fajnie się bawię - i chyba inni też - a przynajmniej tak się wydaje (śmiech).

A jak postrzegasz łączenie klasyki z innymi (nieco mniej szlachetnymi) gatunkami - chociażby z muzyką dyskotekową?

Dla mnie nie ma problemu.

Granie metalu czy granie z orkiestrą - gdybyś musiał wybrać tylko jedno z dwóch, na co byś się zdecydował?

Granie metalu! Można się więcej mylić i jakoś to uchodzi na sucho (śmiech).

W internecie często można przeczytać o Tobie "wirtuoz" - lubisz łechtać swoje ego takimi opiniami czy to bardziej motywacja do dalszej pracy?

Niestety nie jestem wirtuozem i nigdy tak nie twierdziłem, więc zawsze starałem się prostować takie opinie o mnie. Mam zaszczyt znać paru wirtuozów skrzypiec i ich styl oraz warsztat grania i wiem, że nie należę do tego elitarnego klubu z moim siermiężnym "zarzynaniem prosiaczka".

Hunter pojawił się w książce "Zagrożenia duchowe. Podstawy chrześcijańskiej walki duchowej" na liście zespołów zakazanych. Co chciałbyś powiedzieć wszystkim, którzy w muzyce metalowej doszukują się wszechobecnego wpływu szatana?

Jestem Diabłem! Albo przynajmniej sąsiadem Diabła... a właściwie Belzebuba... tak naprawdę to tylko mieszkamy w jednej dzielnicy... a tak już ostatecznie to mam z nim zdjęcie... właściwie nie mam zdjęcia, ale znam pewnego koleżkę, którego brat cioteczny słyszał o jednym facecie, co ma słit focie z Belzebubem... podobno... takżeee tak.

Trwa konkurs na support Twojego warszawskiego koncertu. Są jakieś młode kapele, które ostatnio zrobiły na Tobie wrażenie?

Większość młodych kapel robi na mnie wrażenie, bo trzeba dużo samozaparcia i pozytywnej energii żeby np. jechać przez pół Polski, zagrać np. 40 minut przed główną kapelą, a potem wracać w nocy do swojego miasta... to prawdziwi pasjonaci, wojownicy i wojowniczki!

Jesteś znany ze swojego scenicznego poczucia humoru. A co najbardziej śmieszy Cię w życiu prywatnym?

Moja głupota... chociaż zazwyczaj jest to śmiech przez łzy (śmiech).

Jesteś znany jako miłośnik Monty Pythona - których ich film lubisz najbardziej? Jak zapatrujesz się na reaktywację Pythonów?

Bardzo się cieszę na ich reaktywację! Mój Ty Pajton to moi mistrzowie i idole! Największy sentyment mam do odcinków telewizyjnych z lat 70-tych oraz do "Żywotu Briana". 

Pozdrawiam wsjech i do zobaczyska na koncertach!

rozmawiał Michał Przechera
(michal.przechera@dlastudenta.pl)

Słowa kluczowe: michał jelonek wywiad rozmowa skrzypce metal koncerty wirtuoz hunter ankh monty python
Artyści
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Kwiat Jabłoni
Kwiat Jabłoni o pisaniu piosenek, koncercie online i czasie kwarantanny [Wywiad]

Kasia Sienkiewicz i Jacek Sienkiewicz opowiadają nam o ostatnich dwóch miesiącach, które upłynęły im całkiem aktywnie!

Michał Urbaniak
Cztery "P" Michała Urbaniaka: pasja, prawda, praca i pokora [Wywiad]

Nie ma żadnej wątpliwości, że prawdziwe marzenia się spełniają, jeśli będziemy je realizować w zgodzie z zasadą 4P - mówi artysta.

XAY BENG - Postanowiłem wybrać muzykę, w którą całym sercem wierzę [WYWIAD]

O występie w programie "Big Brother", sukcesie debiutanckiego singla, inspiracji i nie tylko - rozmawiamy z Krystianem Sikorą, młodym artystą znanym pod pseudonimem XAY BENG.

Polecamy
Piotr Rogucki: Nie daję recepty, jak żyć [WYWIAD]
Piotr Rogucki: Nie daję recepty, jak żyć [WYWIAD]

Kontrowersyjne postrzeganie rzeczywistości Piotr Rogucki przedstawił w swoim najnowszym wydawnictwie „J.P. Śliwa”.

The Skys - muzyczna wizytówka Litwy (WYWIAD)
The Skys - muzyczna wizytówka Litwy (WYWIAD)

The Skys, znany na całym świecie, pochodzący z Wilna, zespół rockowy rozpoczął prace nad nową płytą. Litwini promują także najnowszy klip do utworu "When The Western Wind Blows" i zapowiadają koncertowy powrót do Polski.

Zobacz również
Ostatnio dodane
Kwiat Jabłoni
Kwiat Jabłoni o pisaniu piosenek, koncercie online i czasie kwarantanny [Wywiad]

Kasia Sienkiewicz i Jacek Sienkiewicz opowiadają nam o ostatnich dwóch miesiącach, które upłynęły im całkiem aktywnie!

Michał Urbaniak
Cztery "P" Michała Urbaniaka: pasja, prawda, praca i pokora [Wywiad]

Nie ma żadnej wątpliwości, że prawdziwe marzenia się spełniają, jeśli będziemy je realizować w zgodzie z zasadą 4P - mówi artysta.