Wywiady - Muzyka

Adam Duritz - wokalista zespołu Counting Crows o ich najnowszej płycie i trasie koncertowej [Wywiad]

2021-11-04 10:53:58

Counting Crows to zespół, który na przestrzeni lat swojej działalności stworzył wiele hitów znanych na całym świecie jak: „Mr. Jones”, „Accidentally in Love”, czy też „Big Yellow Taxi”. W 2021 roku po siedmioletniej przerwie od wydawania nowych albumów zaprezentowali nam swój najnowszy projekt „Butter Miracle Suite One”. W związku z pojawieniem się ich już ósmej płyty w 2022 roku zespół wyruszy w międzynarodową trasę koncertową Counting Crows: Butter Miracle Tour. Artystów będziemy mogli także usłyszeć ­na żywo ­w Polsce już 13 marca - odwiedzą oni Warszawę, gdzie zagrają w Klubie Stodoła. Adam Duritz, wokalista zespołu nominowanego w poprzednich latach do nagrody Grammy, czy też Oscara opowiedział nam w wywiadzie, jakie są jego odczucia w związku z wydaniem najnowszej płyty i nadchodzącej trasy koncertowej.

Adam Duritz - wywiad

Wywiad z Adamem Duritzem – wokalistą zespołu Counting Crows

Barbara Szałasz, dlastudenta.pl: Minęło siedem lat odkąd Counting Crows wyda­­ło swój ostatni album. Jakie znaczenie ma dla Ciebie „Butter Miracle Suite One” po tak długiej przerwie?

Adam Duritz: Wydaje mi się, że unikałem tworzenia nowych albumów, więc tak naprawdę nie przeszkadzała mi ta 7-letnia przerwa. Jednocześnie przez ten cały czas ciągle byliśmy w trasie i graliśmy koncerty, co powodowało, że nie chciałem zajmować się tworzeniem płyty. Naprawdę kocham nasz najnowszy album. Nigdy wcześniej nie stworzyliśmy podobnego projektu. Znajdują się na nim cztery utwory, które łącznie tworzą 18-minutową całość. Nie da się ukryć, że napisanie i skomponowanie tych kawałków było dużym wyzwaniem, z resztą tak samo, jak granie ich na żywo. Teraz uwielbiam je wykonywać, szczególnie podczas trasy koncertowej sprawia mi to ogromną przyjemność każdego wieczoru.

Czy pamiętasz jakie emocje towarzyszyły ci podczas momentu, w którym zagrałeś na żywo piosenki z nowego albumu?

Tak, oczywiście, że pamiętam. Utwory z naszego albumu premierowo zagraliśmy podczas koncertu w Atlantic City, który był naszym pierwszym przystankiem na tegorocznej trasie koncertowej. Byłem bardzo podekscytowany, ale jednocześnie bałem się, że nie będę pamiętał wszystkich słów. Nowe utwory posiadają ich naprawdę wiele, a ja nie grałem wtedy na żywo od około dwóch lat. To było niesamowite uczucie móc ponownie zobaczyć tysiące osób zebranych pod sceną, zwłaszcza jeśli występuje się już od około 30 lat, a ludzie nawet po takim czasie nadal chcą posłuchać nas jak gramy na żywo. Wykonanie nowych utworów było niezwykłym przeżyciem, szczególnie w momencie, w którym publiczność znała już tekst niektórych piosenek. Kiedy rozpoczęliśmy grać motyw perkusyjny będący wstępem do „TheTall Grass”, ludzie zaczęli wiwatować pod sceną. Wiedzieli już, co oznacza ten rytm.

Daily Telegraph napisał o waszym wcześniejszym albumie „Somewhere Under Wonderland”, że posiada on najlepszy zbiór utworów od debiutu waszego zespołu. Czy czułeś presję związaną z wydaniem nowych piosenek, myśląc, że muszą być one kolejnym ogromnym sukcesem?

Szczerze mówiąc, nie za bardzo, ponieważ musimy się z tym mierzyć za każdym razem, kiedy wydajemy coś nowego. Staram się na tym nie koncentrować. Tworząc nowe utwory, zawsze odnoszę wrażenie, że będą one lepsze od poprzednich, które napisaliśmy. Zazwyczaj po prostu jestem podekscytowany, nie nakładam na siebie jakiejś presji.

Czy praca nad tym albumem znacząco różniła się od tworzenia waszych wcześniejszych projektów?

Tym razem sami zdecydowaliśmy, że chcemy zrobić to w trochę inny sposób. Zaczęliśmy nagrywać album w piątkę, a nie w siódemkę, jak to zazwyczaj robiliśmy. Mieliśmy tak działać przez dwa tygodnie, następnie planowana była przerwa, podczas której wszyscy mieli wrócić do domu, dopiero po niej chcieliśmy kontynuować pracę nad płytą tym razem z pozostałymi dwoma gitarzystami. Kiedy jednak kończyliśmy pierwszy etap planu, pojawiła się pandemia COVID-19, która wszystko pozmieniała.

Podczas wywiadu w dla FaceCulture, który odbył się w czerwcu tego roku, opowiadałeś o tym, że chciałbyś wrócić na farmę, gdzie wcześniej komponowałeś utwory do „Butter Miracle Suite One”, aby móc ukończyć drugą część tego projektu. Czy udało ci się to wykonać?

Tak, wróciłem tam w czerwcu i stworzyłem nowe cztery utwory. Mam nadzieję, że uda nam się je nagrać po nowym roku.

Czy to oznacza, że szykujecie kolejną trasę koncertową tuż po tej w 2022 roku?

Tak, oczywiście z niecierpliwością szykujemy się na kolejne trasy. Szczerze mówiąc, nie mamy perspektyw, jeśli chodzi o wykonywanie innej pracy. Będziemy wiec kontynuować to, co teraz robimy.

Czy uważasz, że nadchodząca trasa koncertowa w 2022 roku, będzie znacznie różniła się od poprzednich, które odbyliście?

Myślę, że będzie się różniła przede wszystkim tym, że możemy na niej zagrać nasze cztery utwory z „Butter Miracle Suite One”, co zawsze jest przyjemnym doświadczeniem. Jednak nadchodząca trasa nie zapowiada się być bardzo odmienna od naszych wcześniejszych. Prawdopodobnie tak jak poprzednio, będziemy zmieniać listę piosenek, które zagramy każdego wieczoru.

Czy czujesz, że masz swój ulubiony utwór spośród tych czterech, które znalazły się na najnowszej płycie?

Te piosenki zawsze gramy razem. Dzięki temu, dla mnie łączą się one w jeden 18-minutowy utwór, który uwielbiam.

Czego mogą oczekiwać wasi fani po nadchodzącej trasie koncertowej?

Na pewno będziemy grali „Butter Miracle Suite One” każdego wieczoru. Zaskakujący może być jednak nasz dobór piosenek, które pojawią się na koncertach. Dzięki ciągłym zmianom repertuaru nigdy tak naprawdę nie będzie wiadomo, czego można się spodziewać podczas danego występu. Dodaliśmy także nowe utwory, których nie graliśmy od bardzo dawna jak: „Butterfly In Reverse”, czy też „Hard Candy”. Ich wersje koncertowe są naprawdę wspaniałe.

Chciałabym się ciebie także zapytać o podcast „Underwater Sunshine”, który tworzyłeś w latach 2018-2020, mający aż 97 odcinków. Czy zamierzasz kontynuować pracę nad nim w przyszłości?

Tak, mamy plan niedługo do niego wrócić. Musieliśmy przestać nagrywać z powodu pandemii, ponieważ nie mogliśmy za bardzo się spotykać, jednak wydaje mi się, że zaczniemy kontynuować nad nim pracę już w tym miesiącu. Mam na niego pełno różnych pomysłów. Chciałbym porozmawiać m.in. o Richardzie Thompsonie, czy też zespołach jak na przykład Fairport Convencion, albo The Beatles. Wcześniej robiliśmy retrospektywy Joni Mitchell, do czego pragnę powrócić. Dodatkowo planuję również poruszyć tematy dotyczące nowych zespołów, które tworzą wspaniałą muzykę. Wydaje mi się, że to by były naprawdę ciekawe rzeczy, które moglibyśmy umieścić w naszych odcinkach.

 Jacy artyści aktualnie inspirują cię swoją twórczością?

Byłem naprawdę zachwycony trasą z Frankiem Turnerem, który jest niesamowitym brytyjskim piosenkarzem, a także autorem wielu wspaniałych tekstów. Myślę, że na temat jego utworów moglibyśmy porozmawiać podczas nagrywania podcastu. Dodatkowo inspiruje mnie wiele zespołów, które dopiero teraz zaczynają zyskiwać większą popularność, a których słucham już od dłuższego czasu jak: Beach Bunny, Sunflower Bean, czy też Hop Along. Wokalistki tych grup muzycznych są naprawdę wybitne. Uważam także, że Gang of Youth to aktualnie najlepszy rock'n'rollowy zespół na świecie. Właśnie skończyli nagrywać nowy album, o którym wiem, ponieważ brałem udział w procesie jego tworzenia. Nie mogę się doczekać, kiedy w końcu go wydadzą. Chciałbym móc porozmawiać o ich płycie podczas podcastu. Ci muzycy są naprawdę niesamowici.

Czy myślałeś nad współpracą z innymi artystami przy tworzeniu kolejnych utworów w przyszłości?

W sumie nigdy nie myślę o tym w ten sposób. Zapraszam osoby do utworów, wtedy kiedy piosenka tego potrzebuje. Tak jak to się wydarzyło podczas nagrywania „Angel of 14th Street”. Nasz przyjaciel Curtis Watson zagrał tam wspaniałe solo na trąbce, bardzo chciałem, żeby ono się tam znalazło. Tak samo, jak nasz znajomy Dave Drago stworzył większość wokali w tle dla „Butter Miracle Suite One”. Takie sytuacje wynikają bardziej od potrzeb piosenki niż samych ludzi.

Czy wiesz może coś o swoich polskich fanach, którzy nie mogą się doczekać waszego koncertu w Warszawie?

Jestem bardzo podekscytowany przyjazdem do Polski. Wcześniej graliśmy tam tylko raz – w Krakowie. To było naprawdę piękne miasto, dlatego już nie mogę doczekać zobaczenia Warszawy. Nigdy tam jeszcze nie byłem. Szczerze mówiąc, mam ochotę po prostu zwiedzać i poznawać nieznane mi wcześniej miejsca. Po około 30 latach na scenie nie spodziewasz się odwiedzać nowych miast, więc jest to dla mnie niezwykle ekscytujące.

Czy Warszawa to jedyne takie miejsce podczas Counting Crows: Butter Miracle Tour 2022, które będziecie odwiedzać po raz pierwszy?

Nigdy wcześniej nie graliśmy w Pradze, Helsinkach, czy Tel Awiwie. Ostatnie wspomniane miasto odwiedzałem na własną rękę, ale nigdy nie graliśmy tam jeszcze koncertu. Licząc więc Warszawę, na naszej trasie znalazły się cztery nowe miejsca.

Rozmawiała Barbara Szałasz

fot. Mark Seliger - materiały prasowe

Słowa kluczowe: Adam Duritz, Counting Crows, wywiad, koncert 2022
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Włodzimierz Nahorny
Włodzimierz Nahorny: Jazz sam mnie wybrał [Wywiad]

Przeczytajcie rozmowę z kompozytorem i mulitiinstrumentalistą!

szymonmÃłwi
Szymonmówi - o swoim debiucie i albumie "Coś się zepsuło" [Wywiad]

Szymon Żurawski opowiada o powstawaniu pierwszego albumu, stresie związanym z debiutem i planach na kolejny rok.

Polecamy
Krzysztof Skiba
Krzysztof Skiba - Czas robali [WYWIAD]

O najnowszej książce, 30-leciu działalności zespołu Big Cyc i kilku innych kwestiach rozmawiamy z Krzysztofem Skibą.

XAY BENG - Postanowiłem wybrać muzykę, w którą całym sercem wierzę [WYWIAD]

O występie w programie "Big Brother", sukcesie debiutanckiego singla, inspiracji i nie tylko - rozmawiamy z Krystianem Sikorą, młodym artystą znanym pod pseudonimem XAY BENG.

Ostatnio dodane
Włodzimierz Nahorny
Włodzimierz Nahorny: Jazz sam mnie wybrał [Wywiad]

Przeczytajcie rozmowę z kompozytorem i mulitiinstrumentalistą!

Popularne
U2 w Polsce!
U2 w Polsce!

W 2009 roku rusza trasa koncertowa promująca najnowszy album grupy. Chorzów znalazł się na liście dziesięciu europejskich miast, w których zespół na żywo zaprezentuje nowe utwory.

Peja "Na serio"
Peja "Na serio"

Peja ujawnił szczegóły swojego najnowszego albumu, który ukaże się w sklepach 17 września. Na albumie "Na serio" znajdzie się 19 utworów.

Hity na Czasie 2008
Hity na Czasie 2008

Na sklepowe półki trafiła składanka "Hity na Czasie 2008" czyli zapowiedź tego co czeka na fanów eskowych hitów w ramach letniej trasy!