Wybierz miasto
Muzyka Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Radek "Bond" Bednarz - Warto podkreślić czynnik ludzki [WYWIAD]

2018-10-03

5-7 października 2018 odbędzie się kolejna odsłona Eklektik Session. W związku ze zbliżającą się edycją rozmawiamy z dyrektorem artystycznym festiwalu, Radkiem "Bondem" Bednarzem.

Kacper Jasztal: Hasło tegorocznej edycji brzmi "Manual". Na co chcecie zwrócić uwagę podczas Eklektik Session 2018?

Radek "Bond" Bednarz: Hasłem "Manual" nawiązujemy do bezpośredniej relacji twórcy i jego narzędzia. Stąd nasza obecność na Akademii Sztuk Pięknych. W pracowni malarstwa odbędzie się koncert norweskiego tria Building Instrument. Warto podkreślić czynnik ludzki. Manualność, która w przypadku malarstwa jest niezwykle istotna. Kolejne dwa dni festiwalu spędzimy w Centrum Technologii Audiowizualnych, w przestrzeniach dawnej Wrocławskiej Wytwórni Filmów Fabularnych. Historia tego miejsca jest niezwykle ciekawa. Powstało tutaj ponad 500 polskich filmów, którymi dzisiaj zachwyca się świat. Warto pamiętać, że jeszcze niedawno produkcja filmowa opierała się głównie na pracy ludzkich rąk. Dzisiaj mamy nowe technologie, ale warto pamiętać, że ta przebyta droga jest bardzo ważna. Manualny świat wspierany przez nowe technologie to bardzo fortunny romans. Warto to podkreślić i taki będzie cel tegorocznego festiwalu.

Przenikanie się tych dwóch światów dobrze słychać na najnowszej płycie Twojego zespołu, Hang Em High.

Pierwszy album zespołu to płyta zupełnie akustyczna, pozbawiona elektroniki. Po kilku latach wydaliśmy trzeci album, "Tres Testosterones", na którym brzmienia akustyczne są przetwarzane na żywo. Alfred i Lucien są wybitnymi jazzmanami. Mój sposób improwizacji w Hang Em High skupia się na wykorzystaniu elektroniki na żywo. Te światy, akustyczny i elektroniczny, doskonale się uzupełniają, co słychać m.in. na płytach tria Hang Em High.

Eklektyzm i połączenie różnych muzycznych światów można usłyszeć w twórczości duetu Paris Monster, który zobaczymy w tym roku podczas Eklektik Session. Czego możemy się spodziewać po nowym projekcie Josha Diona?

Paris Monster mocno zaskoczył w tym roku. Zespół nie zdążył jeszcze wydać albumu, a już koncertuje w Europie i na świecie. Koncepcja, którą wypracowali Josh Dion i Geoff Kraly jest niezwykle ciekawa i łączy elementy, o których wspomniałem. Świat syntetyczny ze światem ludzkim. Doskonałym przykładem jest Josh Dion, który jest perkusistą, ale jednocześnie gra na syntezatorze analogowym i śpiewa w stylu kojarzącym się z wytwórnią Motown. Geoff Kraly natomiast gra na gitarze basowej przetwarzanej przez analogowy syntezator modularny. Spod palców muzyka wychodzą różnego rodzaju dźwięki, nie tylko basowe. Paris Monster to niezwykle kreatywni, bardzo sympatyczni ludzie, którzy również dołączą do finałowej Eklektik Orchestry. Nie wyobrażam sobie, żeby można było pominąć koncert nowojorskiego duetu we Wrocławiu!  A będą w Polsce po raz pierwszy.

Na tegorocznej edycji festiwalu dość silnie reprezentowana jest scena norweska. Warto wspomnieć chociażby o koncercie Building Instrument. Co intrygującego jest w takiej twórczości?

Building Instrument to trio, które obserwuję od dłuższego czasu. Wokalistka zespołu, Mari, śpiewa w dialekcie Molde i dziwnym, wymyślonym przez siebie języku. W połączeniu z akustycznymi instrumentami, inspirowanymi trochę przez brzmienia kojarzące się z elektroniką, daje to przyjemny efekt. Koncert odbędzie się w ciekawej, niezwykle klimatycznej przestrzeni – w pracowni malarstwa Akademii Sztuk Pięknych przy placu Polskim. Bardzo ważny jest kontekst, w jakim pokazujemy eklektycznych artystów. Muzyka norweska jest bardzo specyficzna. Ten jazz dorobił się przydomka "norweski" i wszyscy wiedzą, o co chodzi. Wpływ na ten styl ma m.in. szacunek do otaczającej natury. W muzyce z Norwegii słychać ogromną przestrzeń, norweskie fiordy.

Koncert Building Instrument w Akademii Sztuk Pięknych to nie jedyny akcent związany ze sztukami plastycznymi podczas Eklektik Session 2018. Drugiego dnia festiwalu (6.10) odbędą się m.in. warszataty "Kolory Dźwięku".

W sobotę w porannym bloku w Vivid Gallery na placu Kościuszki o godz. 11:00 odbędzie się spotkanie "Kawa i Fotografie" z Grzegorzem Gołębiowskim, autorem cyklu "Eklektik Portraits". To zdjęcia artystów, które powstają spontanicznie, w ułamku sekundy. Bardzo ciekawa jest relacja fotografa z artystami, których wtedy poznaje. Będzie to już trzecia odsłona cyklu "Eklektik Portraits". Grzesiek trochę opowie o tym pomyśle. Natomiast o godz. 12:00 warsztaty "Kolory Dźwięku" poprowadzi wrocławska malarka Katarzyna Kulpa ze swoją córką, Julią, wokalistką. Zajmują się one m.in. terapią dźwiękową. Także działania, które odbędą się w przestrzeni galerii, będą miały na celu przełamanie granicy pomiędzy twórcą i odbiorcą.

Drugi dzień będzie poświęcony także XJAZZ Berlin. Na czym polega współpraca z niemieckim festiwalem?

W ramach Eklektik Session prezentujemy ciekawe inicjatywy z Europy i ze świata. Stąd pomysł na prezentację festiwalu XJAZZ we Wrocławiu. To niezwykle żywa inicjatywa i największy festiwal jazzowy w Berlinie. Z Sebastianem Studnitzkym, który przyjedzie do Wrocławia i wystąpi ze swoim kwartetem, poznałem się przy okazji festiwalu w Salzburgu, na którym mieliśmy okazję zagrać energetyczny jam session po jednym z koncertów. Poczuliśmy od razu wspólną energię i zaprosiłem Sebastiana do Wrocławia, aby zaprezentować festiwal XJAZZ. Mam wrażenie, że mimo niewielkiej odległości dzielącej oba miasta, Berlin wydaje się cały czas być daleko od Wrocławia. Stąd moja radość i pełne zaangażowanie m.in. właśnie w prezentację festiwalu XJAZZ. Oprócz Sebastiana Studnitzky'ego wystąpi u nas także duet Ätna z Drezna. Jest to niezwykle ciekawy młody zespół, który właśnie wydał kolejny album. Te koncerty odbędą się 6 października w Centrum Technologii Audiowizualnych.

Duże emocje wzbudza jak zwykle finał. Czym zaskoczy nas niedzielny występ Eklektik Orchestry?

Tradycyjnie podczas finału wystąpi międzynarodowy kolektyw pod nazwą Eklektik Orchestra. W tym roku dwa koncerty finałowe odbędą się w niedzielę w Centrum Technologii Audiowizualnych. Pierwszy set zagra trio, norweski trębacz Nils Petter Molvaer, gitarzysta Eivind Aarset i perkusista Samuel Rohrer. Natomiast w trakcie finałowego setu do wspomnianych artystów dołączą m.in. muzycy Paris Monster, Building Instrument, Sebastian Studnitzky, kontrabasista Jonathan Levy. Oprawą wizualną festiwalu zajmie się Tord Knudsen, rezydent norweskiego festiwalu Punkt. Tord to wyjątkowy artysta, który projektuje i oświetla koncerty wybitnym muzykom. Cieszę się, że udało się go zaprosić w tegorocznym kontekście - 6 i 7 października wykorzysta filmowy sprzęt, który mamy do dyspozycji w Centrum Technologii Audiowizualnych. Finał odbędzie się w przestrzeni dużego studia im. Wojciecha Jerzego Hasa, ale jednocześnie będzie udostępnione studio im. Zbigniewa Cybulskiego, w którym przygotowujemy instalację video. Tym zajmuje się młody artysta, Kamil "Tarniu" Tarnowski. W tej przestrzeni odbędzie się symultaniczny remiks wizualny, czyli odbycie tego, co będzie działo się w dużym studio. Warto tutaj zwrócić uwagę na to, że Eklektik Session to nie tylko duże nazwiska, ale także młodzi aspirujący twórcy, jak Kamil.

Możesz zdradzić swoje muzyczne plany na najbliższy czas?

Rozpocząłem kilka ciekawych kolaboracji m.in. z jednym a najciekawszych, moim zdaniem, raperów, Mc Blu Rum 13. Gramy razem z zespołem The ULTRAVERSE. Właśnie zarejestrowaliśmy ciekawą sesję w Barcelonie, jest dostępna na YouTubie. Przygotowałem także nowy album, który w założeniu miał być projektem solowym. Ostatecznie nagrania zakończyły się w dość dużym składzie. Podstawą tego projektu o nazwie SILENT WITNESS jest trio, które uzupełnia Loup Barrow, ciekawy artysta z Francji, który gra na instrumencie Cristal Baschet, a także japońska artystka Mieko Miyazaki, która gra na koto. Album jest próbą uchwycenia wielu aspektów muzyki tradycyjnej i dzisiejszej, nowoczesnej, Album ukaże się na początku przyszłego roku.

Rozmawiał: Kacper Jasztal

fot. Sławek Przerwa/materiały prasowe

Ciekawe artykuły
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

FB dlaMaturzysty.pl reklama