Wybierz miasto
Muzyka Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

The Best 2008 - Ubogi "worek"

2009-01-03
 Dwupłytowy album „The Best 2008” sygnowany jako muzyczne podsumowanie ubiegłego roku można zaliczyć do udanych, aczkolwiek tym, który wytycza pewne kierunki nazwać go nie można.

Składaki w dodatku z muzyką popularną mają dość spore wzięcie wśród słuchaczy nie szukających wyimaginowanych brzmień. Proste, łatwo chwytliwe kawałki usłyszane na imprezach, w dyskotekach lub radiu czy telewizji często trafiają w gusta osób mających nie sprecyzowane gatunkowo fascynacje.

The Best 2008 jest właśnie takim produktem, by nie powiedzieć „workiem” do którego wrzucono 40 utworów bardzo różnorodnych jeżeli chodzi o gatunek. Pasjonaci muzyki znajdą tu zarówno poprockowe brzmienia w postaci polskiej formacji RH +, Feel, Kasi Wilki, Dody czy zespołu Video, jak i dźwięki taneczne  - Discobitch, 2-4 Grooves, Eddy Wata czy Eric Prydz. Wydawca nie omieszkał także „wepchnąć” uczestniczki programu „Mam Talent” - Ewy Lewandowskiej z utworem „Idą Święta” co można uznać za nieporozumienie (płyta ukazała się przed świętami).

Kompilacja o której mówi się jako o krążku sumującym miniony rok 2008 nie powinna zawierać tego co już kiedyś słyszeliśmy.

Na dwupłytowym albumie w nowych wersjach można było powrócić wspomnieniami nie rok, a co najmniej kilka lat wstecz. Wszystko za sprawą m.in. takich staroci jak „Ella Elle L’a” (na krążku wykonuje je Belgijka Kate Ryan) czy „Writing On The Wall” (wykonanie niemieckiego zespołu 2-4 Grooves). Nie ma także sensu rozdrabniać się nad Stachurskim i utworze „Jedwab”, a także odświeżonym, co prawda ze swojego repertuaru z zespołem RnG, ale czymś co już słyszeliśmy „Here Comes The Sun” Jayu Delano. Drażni również brak porządku; występują artyści zarówno z krajowego podwórka jak i zagranicy. Nie ma w tym żadnej chronologii.


Z dwóch płyt bardziej interesujący wydaje się być pierwszy krążek. Po kawałku szybkim następuje utwór wolny co wydaje się być ciekawsze i przede wszystkim bardziej przyjemne niż dźwiękowa jednolitość. Ponadto daje odetchnąć…Z 40 utworów spokojnie 20 można by było odrzucić, tworząc bardziej spójną i przystępną składankę.

Zastosowanie tego krążka to przede wszystkim imprezy, bowiem dużo na niej tanecznej muzyki, która porywa każdego kto wkroczy na parkiet. Prosty przekaz bez zbędnego owijania w przysłowiową bawełnę.

Radosław Ząb

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

FB dlaMaturzysty.pl reklama