Gdybym nie znał, ich muzycznego dorobku z pewnością stwierdziłby, że album „Siła” to ich kolejny krążek. Przynajmniej szósty albo siódmy… Tymczasem grupa pochodząca z Lubina to debiutanci , mimo, że w bujanych dźwiękach z różnymi przygodami i składami są już obecni trochę lat. Zaskakują, przede wszystkim spokojem.
13 utworów na „Sile” potwierdza spory potencjał twórczy grupy. Nie jest to jednak muzyczna petarda. Może powinni wystartować w X - Factor albo Must By The Music? Wtedy, nawet jakby grali disco, parcie miłośników ich twórczości, byłoby zdecydowanie większe. Ich płytowy debiut jest jak kalendarz! Wszystko ma swoje miejsce i jest względnie poukładane. Zaskakują spokojem i opanowaniem. Nie mają scenicznego rozwolnienia, a muzycznie i tekstowo poprzeczkę zawieszają dość wysoko, mimo tego, że nie wszystkim miłośnikom reggae się podobają.
Jako zespół poruszający się w stylistyce muzyki serc, bardzo dobrze wyznaczyli sobie granice i możliwości zaimportowania innych gatunkowo brzmień. Dlatego „Siła” to przede wszystkim reggae, ale także muzyka soul i funky. Niektórzy doszukają się pewnie jazzowych zakusów. Płyta barwna, nastrojowa, która na pewno w odtwarzaczu musi wykręcić wiele obrotów, zanim dotrze do świadomości odbiorcy.
Ambitność wydaje się być największą wadą tego wydawnictwa. Zespół Naaman bardzo asekuracyjnie stąpa po dźwiękach i mimo, że kołysze i czuć pulsacje, to trudno nazwać to "sztormem". Nie ma w tym, też takiej energii jakiej można by się spodziewać. Muzycznie raczej palmy i sielanka. Tekstowo natomiast, to w dużej mierze refleksje o życiu i to już sielanką nie jest. Nieustanna walka między być czy mieć. Szczypta nadziei i motyw słońca jako pozytywny punkt odniesienia.
Dużą zaletą bandu z Lubina jest nie tylko sekcja dęta, dojrzałość i kompletność tej grupy, ale przede wszystkim bardzo ciekawy wokal Marty Adamowicz. Trzeba zaznaczyć, że młoda artystka jest autorką większości tekstów. Według mnie, całkiem niezłych jak na debiutantkę. Niektóre tekstowe kombinacje z cyklu „otrzepuję z kurzu serce” są jak latarnia w lesie i mają swoją magię. Mimo tego, artystka cały czas jest wokalną zagadką. Mam nadzieję, że nigdy nieodgadnioną.
W rodzimej muzyce najbliżej im chyba do Lion Vibrations, ale pewnie takowych podobieństw można wymienić co najmniej kilka. „Siła” drażni angielskimi tekstami, aczkolwiek trzeba dodać, że singlowy „I know what to do” i „His Love” z udziałem Yanka to absolutne rarytasy. Na szczęście, trochę w ojczystym języku też jest i to całkiem nieźle. „Nie zamykaj oczu” to zdecydowany faworyt. Funkowy, dynamiczny numer z powodzeniem mógłby promować „Siłę” jako kolejny singiel. Warto również polecić utwór „Droga w słońcu” – trochę melancholijny, ale dający jednak promyk nadziei na lepsze jutro. Do myślenia daje również kompozycja „Zapominamy”. Ciekawy aranż, męski wokal. Na płycie z pewnością mogło zmieścić się o wiele więcej pozytywnej energii. Poza tym zdecydowanie brakuje chociażby jednego dub-owego kawałka z prawdziwego zdarzenia. Napewno kolejny krążek zespołu, potwierdzi bądź nie, jego przydatność i miejsce w bujanych dźwiękach.
Naaman krążkiem „Siła” nie wypełnił żadnej luki w polskich bujanych dźwiękach, ale już na starcie wywalczył sobie dobre miejsce na rodzimym reggaeowym podwórku. Debiutancka płyta godna polecenia, zespół godny uwagi.
Polecam
Radosław Ząb
- dlaStudenta.pl
- Muzyka
- Recenzje
- "Siła" Naaman: Spokój i dojrzałość
"Siła" Naaman: Spokój i dojrzałość
2011-03-29
Komentarzedodaj komentarz
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Brak komentarzy.
Więcej o zespole
- »2012-05-17 - Niechęć(Wrocław)
- »2012-05-17 - Ophelion, The Wild Life, Excess, Generacja(Wrocław)
- »2012-05-17 - Leningrad(Wrocław)
- »2012-05-17 - Tides from Nebula(Poznań)
- »2012-05-17 - Arms and Sleepers - KONCERT ODWOŁANY(Kraków)
Nowa wartość czy kolejna płyta Ostrego?Nasze wnioski po dwóch tygodniach słuchania debiutanckiego materiału projektu Tabasko.
- »"Jestem stąd" Mesajah - nasza analiza
- »Wciągający debiut książkowy Tomasza Budzyńskiego
- »Jajecznica odeszła w niepamięć!
- »Rabastabarbar nie łapie zadyszki
- »Feel nie chce ogrodów miłości!
Posłuchaj czwartego "Kodexu" w całości!Duet producencki White House na swoim kanale YouTube udostępnił w całości czwartą część "Kodexu".
- »Bracia Figo Fagot - premiera płyty
- »Soundbusters Challenge podczas Hip Hop Areny
- »Posłuchaj White House z Peją!
- »Metalfest 2012 - rozpiska godzinowa
- »Wrocławska scena alternatywna dla Kame(Wrocław)
Myslovitz: Odświeżenie, ale nie rewolucja"Jesteśmy Myslovitz i w ogóle nie chodzi nam o to, żeby zaczynać wszystko od nowa" - przed wami pierwszy wywiad z zespołem w nowym składzie!
- »"Nie da się wyżyć z muzyki, którą lubi się robić"
- »Afrojax: Nie lubię wielkich słów i natchnionych głosów
- »L.U.C na przesłuchaniu (cz.2)
- »L.U.C na przesłuchaniu (cz.1)
- »Tymon: Chciałem pisać, a popłynąłem z muzyką
Olsztyńskie Eliminacje do Woodstocku - wyniki Wiemy już, kto zagra w finale Eliminacji we Wrocławiu.
- »Ostatni Półfinał Eliminacji do Woodstocku
- »Off Festival 2012: Znamy kolejnych wykonawców
- »Wybierz setlistę Kultu na koncert w Jarocinie
- »Hip Hop Kemp 2012: kolejna odsłona alfabetu
- »Maceo Plex i Marco Carola na Audioriver 2012!
Metallica: 10 najważniejszych utworówPrezentujemy subiektywy wybór dziesięciu najlepszych utworów bogów metalu.
- »Legenda muzyki odeszła 18 lat temu
- »10 największych wpadek koncertowych
- »Palą marihuanę i o tym śpiewają
- »Przegląd najciekawszych rozbieranych teledysków
- »Polskie koncerty, o których nie wiedzieliście cz.2












