Wybierz miasto
Muzyka Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Nervy: Zamierzamy wykorzystać nasz potencjał [WYWIAD]

2015-02-20

Nervy powstały z inicjatywy dwóch muzyków - Igora Pudło ze Skalpela oraz Agima Dzeljilji z kapeli Oszibarack. Do zespołu dołączył także Janek Młynarski. Nervy wspomaga także sekcja dęta. Pierwszy koncert grupy odbył się w 2013 roku, a jej debiutancki krążek ujrzał światło dzienne w 2014.

Czytaj też: Audioriver 2015 >>

Nervy skupiają się na muzyce elektronicznej, folktronic, glitch, idm, nu jazz, circus music i retro. W skład zespołu wchodzi Igor Boxx (Skalpel) - sample, syntezatory, produkcja, Agim Dzeljilji (Oszibarack) - syntezatory, sample, produkcja, mix oraz Jan Młynarki - bębny. Nervy wspomaga także sekcja dęta - Tomasz Kasiukiewicz, Marcin Wołowiec - puzon, Mateusz Feliński, Czesław Czopka - waltornia oraz Grzegorz Pastuszka - tuba.

Wspólna droga Agima i Igora rozpoczęła się dobre kilka lat temu. To właśnie wtedy panowie postanowili połączyć swoje siły, swoją wrażliwość i doświadczenie, by stworzyć coś nowego, a wręcz odjechanego. Do duetu dołączył także Janek Młynarki, który swoim muzycznym talentem już tylko dolał oliwy do ognia. Wszystko stało się idealne stworzoną kompozycją, w dodatku nieźle doprawioną muzycznymi eksperymentami.

Co Was skłoniło, do połączenia swoich sił i powołania do życia projektu Nervy? Mieliście jakiś nadrzędny cel, szczególne przesłanie?
Powód był prozaiczny. Chcieliśmy wspólnymi siłami stworzyć nowy, muzyczny byt, który odbiegałby od tego, co dotychczas robiliśmy w naszych macierzystych zespołach - Skalpel i Oszibarack.

Doszły mnie słuchy, że Wasza muzyka nie jest dla ludzi o "płochliwych sercach", a Wasze koncerty to "narkotyczny cyrk". Jest się czego bać?
Nie wiem czy muzyki w ogóle można się bać. Oczywiście, są pewne struktury harmoniczno-rytmiczno-melodyczne, które mogą wywołać lęk, mogą działać na wyobraźnię. Wtedy mówimy o tzw. muzyce programowej, czy jak kto woli, ilustracyjnej. Muzyka Nervów po częsci spełnia taką funkcję, z racji braku wokalistów na płycie. To melodia, barwa, rytm jest elementem niosącym informacje. Jest w niej też odrobina filmowości z racji użytych srodków, mowa o np. sekcji dętej.

Co się zmieniło po dołączeniu Janka do Nervów?
Prace nad płytą poszły do przodu. Partie, które powierzyliśmy Janowi nabrały nowego wyrazu. Chodziło nam właśnie o takie stylowe granie jakie, niewątpliwie, reprezentuje Janek.

O co najczęściej się spieracie? Czy może tworzycie idealnie zgrane trio?

Nie tworzymy idealnie zgranego trio. Tu są trzy ścierające się osoby. Ale tak naprawdę, nad płytą najwięcej pracowaliśmy ja i Igor i na poziomie czysto artystycznym nigdy między nami nie było żadnych starć. Jesteśmy  kompatybilni w naszych oczekiwaniach.

Z jakim muzykiem, nawet z historii, chcielibyście pójść na herbatę lub piwo? Dlaczego akurat ta postać tak Was fascynuje? Wzorujecie się na niej?
Nie wzorujemy się na nikim, natomiast lista inspiracji jest przeogromna. Chciałbym pójść na dobrą herbatę z Ralfem Hutterem z Kraftwerk.

Najlepszy koncert, na którym wystąpiliście? I... najgorszy?
Wszystkie nasze koncerty, a narazie było ich niewiele, wypadły powyżej naszych oczekiwań. I to zarówno od storny frekwencyjnej jak i reakcji publiczności. Najmniej miło wspominam koncert we Wrocławiu.

Będzie można Was zobaczyć podczas Audioriver 2015. Szykujecie coś specjalnego na ten koncert?
Zdecydowanie, już koncert podczas festiwalu Tauron Nowa Muzyka uświadomił nam jaki potencjał koncertowy tkwi w Nervach w wersji live. Zamierzamy ten potencjał wykorzystać i przygotować coś specjalnego. Pozwolę sobie wspomnieć o osobach, które towarzyszą Nervom podczas występów na żywo, mowa o świetnych waltornistach - Mateusz Feliński, Czesław Czopka, puzonistach - Tomasz Kasiukiewicz, Michał Wołowiec, czy spektakularny Grzegorz Pastuszka, ze swym wielkim suzafonem.

Dziennikarze wrzucają Was do worka opatrzonego napisem "muzyka niezależna". Czym dla Was jest owa "muzyka niezależna"?
W samej defincji muzyki niezależnej jest odpowiedź (śmiech)

Jakie plany na przyszłość? Pracujecie na kolejnym albumem? Planujecie współpracę z innymi artystami?
Czas pokaże, narazie nakręciliśmy zdjęcia do naszego pierwszego klipu, którego autorami jest znane małżeństwo Kopaniszyn. Nie możemy doczekać się efektów ich pracy.

NERVY NA TAURON NOWA MUZYKA 2014


Z Agimem Dzeljilji z zespołu Nervy rozmawiała Ewa Wieczorska

Fot. Bartek Holoszkiewicz/Facebook Nervy

Ciekawe artykuły
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

  • Brawo [0]w rzeczy samej...Agim to ZACNY MUZYK :)

    2015-02-20, 11:20:20
    Muzyk
Zobacz wszystkie wypowiedzi

Więcej o zespole

 
BLOK PROMOWANY
Marzysz o domowym SPA przed świętami?Wygraj kosmetyki Ziaja Cupuaçu do keratynowej odbudowy naskórka.
FB dlaMaturzysty.pl reklama