Wybierz miasto
Muzyka Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

L.U.C podsumował 11 lat twórczości

2014-03-28

Marzec 2014 to dla L.U.C bardzo niejednoznaczny i słodko-gorzki czas. Z jednej strony nieodłącznie kojarzony z Wrocławiem raper i performer podsumował jedenaście lat swojej bogatej i abstrakcyjnej kariery, z drugiej paskudny niefart sprawił, że Łukasz najpierw potłukł się podczas kręcenia teledysku do nowego numeru "Dziękuję" (złamana ręka i obita szczęka) a potem złośliwy Kapitan Gleba podkręcił grawitację i sprawił, że artysta zamiast dawać wyjątkowy, jubileuszowy koncert w Teatrze Capitol po dość bliskim spotkaniu z podłogą mocno potłuczony znalazł się w szpitalu. 

Trudno jest opisywać wydawnictwa takie jak "Przekrój" - w końcu to (z małym wyjątkiem w postaci "Dziękuję" właśnie) zbiór dobrze znanych już utwórów i nie ma mowy o jakiejś nowej jakości czy przełomie w twórczości. 

Płyta została podzielona na podrozdziały dotyczące najważniejszych wątków z twórczości L.U.C - są rozkminy życiowe ("O karuzeli życia i puszystym sosie szusów" czy "Happy End And Up Happy Hands") publicystyczne ("Pospolite Ruszenie" i "Co z tą Polską?"), surrealistyczne ("O dziewczynce, która urodziła drukarkę", "Pukagastrofazy godzina") i refleksyjne ("Reżim pana cykacza każdego równo mierzy" oraz "Tyle było zmyłek"). Jeśli chodzi o dobór materiału, wydaje się że mogło znaleźć się kilka dodatkowych piosenek - brakuje chociażby świetnego "Przybycia z nowym wiekiem", komediowych i nierozłącznych "O tym co należy sobie mówić gdy jest ciężko" i "O półobrocie Czaka czyli o przyczynie pędu" czy nagranych z Rahimem "Tyś jest też instrumentem" i "Wirus Homo Sapiens". No ale selekcja to dość trudna zabawa.

Eluce przyzwyczaił już do bardzo starannego wydawania swoich albumów - tym razem nie jest inaczej. Pudełko stylizowane jest na opakowanie produktu spożywczego (jest nawet data ważności i wartości odżywcze produktu podane w sekundach), do tego dodana jest książeczka z tekstami i rozkładany obszerny plakat - widać, że dla Rostkowskiego to, co dla oka jest równie ważne jak to, co dla ucha.

Dobrze, że oprócz płyty audio "Przekrój" zawiera też krążek DVD z teledyskami - youtubowa jakość wideo potrafi doprowadzić widza do rozpaczy (a niektóre filmowe obrazki L.U.C dostępne są w sieci tylko w tragicznie niskiej rozdzielczości). Niestety, na DVD nie ma wszystkich klipów - brakuje chociażby takiego kamienia milowego dla twórczości Łukasza jak "Porwano ludzi z miasta Stumostów". Zdecydowanie można było pokusić się o zamieszczenie pełnej, nie tak dużej przecież wideografii Rostkowskiego (jakiś bonusowy wywiadzik też by dobrze zrobił, tym bardziej że z głównego bohatera całkiem niezgorszy gawędziarz.

Inne minusy? Szkoda, że na podsumowaniu nie znalazł się żaden z numerów Kanału Audytywnego (choć tutaj pewnie nie chodzi tylko o kwestie samej selekcji). Wydawnictwo byłoby też pełniejsze, gdyby znalazły się na nim numery sygnowane nazwiskiem Rostkowskiego (chociażby coś z niedawnego "Sleepoholic" czy poważnego "39/89").

L.U.C ciągle też nie zdecydował się na winylową edycję żadnej z płyt. W wywiadzie z nami już jakiś czas temu mówił "Bardzo chciałbym wydać winyl i przygotowuję się do tego od trzech lat, ale trochę w życiu frunę i robię to, co czuję, że chcę właśnie zrobić, a ten winyl zawsze jest jakoś obok i po prostu nie mam czasu zrobić odbicia na tą drugą grań". Trochę szkoda, że "Przekrój" nie ukazał się na wosku - dopiero tutaj można rozpędzić się z tak lubianymi przez artystę graficznymi bajerami.

Nikt, kto śledził twórczość Łukasza Rostkowskiego specjalnie nie powinien być zaskoczony "Przekrojem". To sympatyczne podziękowanie słuchaczom za jedenaście ostatnich lat. Pozostaje tylko trzymać kciuki za zdrowie i szczęście L.U.C w pojedynkach z Wietkongiem. No i oczywiście za jak najszybsze wydanie jakiegoś materiału premierowego - bo o twórcze ADHD Eluce można być przecież spokojnym.

Michał Przechera (michal.przechera@dlastudenta.pl)

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

Więcej o artyście

L.U.C.
L.U.C. Data urodzenia: 1981-09-16
Kraj: Polska
Gatunek: Hip-Hop
FB dlaMaturzysty.pl reklama